Czas to pieniądz – czy pamiętasz o tym ?

Może to co piszę wydawać Ci się oczywiste ale możesz mi wierzyć lub nie – czasami sam o tym zapominam.

Prosty przykład – zmieniłem sobie w komputerze płytę główną i od tego momentu mam ciągle niebieskie ekrany. Próbuję znaleźć przyczynę i nie mogę – nie mam pojęcia już co jest grane. Straciłem przez to prawie dwa dni i dopiero teraz uświadomiłem sobie – rzecz o której powinienem pamiętać od początku. Cały czas mówiłem sobie: „Nie potrzebuję przecież nowego komputera – ten wystarcza mi całkowicie” – okazało się jednak nieco inaczej…

Te dwa dni, które straciłem bezpowrotnie na walkę z bezduszną i okrutną maszyną mogłem wykorzystać lepiej – na rozwijanie mojego własnego biznesu – przez te ostatnie dwa dni zrobiłem na prawdę w tym kierunku niewiele – może poza wrzuceniem aukcji na Allegro, która ma na celu powiadomienie zainteresowanych, że w moim trekowym sklepie pojawił się nowy rodzaj towaru i zaksięgowaniem zaległych faktur.

Wydaje się, że jest OK – moim zdaniem nie zupełnie – stracone dwa dni mogły kosztować mnie może kilkaset złotych. Jeżeli przestałbym uparcie próbować wykryć przyczynę moich problemów z komputerem i po prostu kupiłbym od razu co trzeba to zajmowałbym się teraz czymś bardziej produktywnym.

Konkluzja jest taka, że jeżeli możemy zaoszczędzić kilka złotych męcząc się z czymś cały dzień to mówię Ci – nie warto – zleć to komuś innemu a Ty zajmij się czymś co pozwoli Ci zarobić więcej teraz albo w przyszłości jak na przykład wymyślenie bardziej skutecznego nagłówka aby zachęcał więcej osób do zapisania się do newslettera albo nawet uzupełnieniem samej oferty sklepu.

Odpowiedzi: 2 do wpisu “Czas to pieniądz – czy pamiętasz o tym ?”

  1. przy okazji co do allegro bo teraz wlazlem tam z linka
    bardzo dobre rozwiazanie ktore odrazu rzuca sie w oczy a nie lamie regulaminu:
    1. login zwiazany z adresem sklepu
    2. aukcje nawiazujace do wygladu sklepu
    3. bardzo ladna strona o mnie , promujaca sklep co nie lamie regulaminu allegro

    mam nadzieje ze bardziej szczegolowymi rozwiazaniami podzielisz sie kiedys na swoim blogu

  2. Wojtku ten post moze nie jest zbyt konkretny, ale jesli chodzi o wykorzystywanie czasu to moge powiedziec ze to ci wychodzi :) Nie wiem czy pamietasz madra rozmowe podczas szkolenia w krakowie w ktorej rozmawialismy o skryptach do sklepu internetowego – wtedy wlasnie zrozumialem caly sens outsorcingu – zlec profesionalista to co moga wykonac za ciebie (lepiej/szybciej/taniej) a sam zajmij sie mysleniem jak zarobic wiecej
    mam nadzieje ze podobnych watkow bedzie wiecej :)

Zostaw odpowiedź