Dreamhost jak diesel ?
Opublikowano 20 December 2006 autor: Wojciech Bogacz | Kategoria: IT i komputeryzacja, przemyslenia | Komentarze (4)
Już kilka dni się zbieram, żeby napisać wreszcie coś i jakoś cały czas okazuje się, że robię coś innego i na końcu już nie mam chęci ani siły na pisanie czegokolwiek konstruktywnego.
Od około miesiąca jestem posiadaczem hostingu w DreamHost – liczby opisujące ten hosting są paraliżujące – 200GB powierzchni dyskowej i przyprawiające o opad szczęki 2TB transferu miesięcznie, nieograniczona liczba domen, kont pocztowych, baz danych itd. Koszt ? Śmiesznie niski w porównaniu do podobnych ofert w Polsce. Rewelacja. Tak się przynajmniej wydaje wszystkim, którzy się pokuszą na to – ja również się zaliczałem do tych osób ale….
Kiedy do serwera podpiąłem sobie domenę a w niej mój sklep z figurkami i modelami , musiałem utworzyć sobie od nowa konto pocztowe sklep(at)trekker.com.pl oraz drugie: wojtek(at)trekker.com.pl.
Wtedy zaczęły się dziać dziwne rzeczy – pierwszym objawem, że dzieje się coś złego był brak informacji o złożonych zamówieniach w sklepie (przedtem dostawałem a teraz nie, kiedy logowałem się do panelu administracyjnego zamówienia były widoczne). Zmieniłem więc z powrotem adres konta (darmowe konto na O2 tak dla testu) na które mają te informacje spływać i problem zniknął. Potem okazało się, że wszystkie maile ze sklepu nie docierały na konto, które mam w DH. Aż mi się włos jeży na głowie jak pomyślę ile mogłem przegapić.
Inny bardzo denerwujący problem jest taki, że jak ktoś mi wyśle coś na wojtek(at)trekker.com.pl to dostaję to samo na sklep(at)trekker.com.pl. Ja nie potrzebuję stereofonicznych e-maili ! Napisałem więc (po raz kolejny) do administracji ale niczego nie wykryli – jest to typowa odpowiedź : „dziwne – u mnie działa”. Założyłem więc trzecie konto w tej domenie i o dziwo działa całkowicie poprawnie ! Wreszcie coś pozytywnego
Wpadłem jednak na pomysł aby usunąć konta z którymi mam problemy i utworzyć je od nowa – nie pomogło. Znowu napisałem do administracji i czekam – już ponad 24 godziny ale widać tam już świętują.
Ciekawe ile maili z tego powodu nie dostałem ? Jakby tak policzyć to mogłoby się okazać, że przeleciało mi koło nosa kilkaset złotych które mogłem wydać na hosting w Polsce. Ale nie – skusiłem się. Teraz nieco żałuję. Co najwyżej zacznę sprzedawać konta FTP na Allegro ![]()
Albo jeszcze lepiej zrobię sobie stronę i zacznę na niej sprzedawać konta FTP – tak jak to zrobił Kamil Cebulski na stronie F13.pl
Podejrzewam, że jak w ciągu tygodnia nie rozwiążę problemu z tymi kontami e-mail to znowu zacznę się zastanawiać nad wykupieniem hostingu na miejscu.

Pewnym mankamentem tego hostingu jest też ping – w przypadku polskich serwerów wynosi on średnio 40-50ms a w przypadku DH jest to aż 200ms ! Na w miarę normalnie działającym łączu różnicę widać gołym okiem – wystarczy wpisać w przeglądarkę http://trekker.com.pl a potem http://trekker.nas.pl. Serwer jest w Polsce a domena com.pl w USA i jeżeli wchodzi się do sklepu przez nią to trwa chwilę dłuzej. Zamieszcam screen, gdzie to dokładnie widać. Wprawdzie nie zauważyłem tak dużych pingów o jakich pisze Kamil na F13.pl ale te 200 ms też
może być uciążliwe.
Porównując ten hosting do samochodu mogę śmiało powiedzieć, że oprócz tego, że nie potrafi on zakręcać to jeszcze zachowuje się jak diesel – zanim wskazówka obrotomierza zacznie przechylać się w prawo trochę trzeba poczekać ale jak już zacznie to robić to już nic jej nie powstrzyma – proste i nieskomplikowane. Ja jednak nadal preferuję dźwięk silnika wkręcającego się na 6000 rpm.
Tak więc na razie wykorzystuje serwer ten do przechowywania dużych plików do czego nadaje się świetnie – no i bloga, który nie musi działać tak szybko jak sklep
Dalej się pomyśli.

21 December 2006 o godz. 11:52
Powoli przestaję wierzyć w hosting na “śmiesznie niskich kosztach”. Niby wszystko w ofercie jest cacy, ale zawsze sa jakieś “ale”, tak jak w tym przypadku z tymi mailami.
Ale powiem Ci jedno – za tę cenę, mogłeś trafić dużo gorzej
21 December 2006 o godz. 14:13
W końcu doszedłem co jest grane tak że problem z mailami ustąpił – pozostał jedynie ogromny ping…. Tego już sie nie zlikwiduje.
W każdym razie problem który opisałem (nie dochodzące maile) wynikał ze złej konfiguracji mojego programu pocztowego – ale jakbym się nie upierał przy swoim a admini DH przy swoim to nigdy nie przeszłoby mi przez głowę, żeby przyczyny szukać w moim komputerze.
Tak na marginesie ostatnio chciałem postawić znajomemu sklep oparty na OS-Commerce na moim koncie w DH i co się okazalo ? Że nie działa ! Najpierw żeby go zainstalować musiałem pisać do administratorów i powiedzieli mi co i gdzie przestawić żeby się dało a potem jak już zainstalowałem okzało się, że nadal coś jest nie tak. Jakbym kiedyś miał siłę to napiszę do nich w tej sprawie ale na razie dam im spokój na święta
8 January 2007 o godz. 14:52
Mam nadzieję, ze moje zamówienie zostało odnotowane, bo Sokół jeszcze do mnie nie przyleciał
Swój wykupiłam netarcie ale ja nie mam sklepu więc mam prawo być zadowolona i nieswiadoma możliwości istnienia potencjalnych problemów
8 January 2007 o godz. 14:58
Sokół już leci
W każdym razie co do serwerów to jeżeli wykupiłaś go w NetArt to nie ma problemu – będzie działać jak należy – chodzi mi tutaj o ten nieszczęsny ping, który w przypadku hostowania się w Polsce jest na całkowicie akceptowalnym poziomie.
Ja mam nadzieję, że obecne zmiany w DH sprawią, że ping nieco zmaleje (teraz już nie dają 200GB i 2TB transferu tylko duużo mniej).