Drogowe ciekawostki z przymrużeniem oka

Jeżdżąc sobie tu i tam widzę czasami na drogach różne pojazdy. Jestem pasjonatem samochodów więc zwracam na nie uwagę.
Zauważam więc czasami rzeczy, których oko nie zainteresowanego na pewno nie
wychwyci
. Czasami można zobaczyć naprawdę ciekawe rzeczy.

Pierwszą ciekawostką mógłbym nazwać
drogowy marketing” (wymyśliłem ten termin po chwili zastanowienia nad pewną fotką). Otóż stojąc sobie w korku zrobiłem zdjęcie samochodu dostawczego z ciekawą rejestracją. Samochód należał do firmy produkującej wagi – a co było na rejestracji ?
W2 WAGI – wiem, że zapanowała moda na imiona, różne dziwactwa w
rejestracjach ale coś takiego to jeszcze jestem w stanie zrozumieć
. Dlaczego ? Otóż te 1000 zł wydane na rejestrację „na życzenie” sprawiło że dziś piszę ten tekst. Pamiętam, że taka firma istnieje i w ciągu minuty pewnie znalazłbym ich stronę. Teraz przynajmniej wiem, że nie wszystkie wagi na Allegro pochodzą z dalekiego wschodu i w Polsce też da się je produkować. Tak więc moim zdaniem warto w coś takiego zainwestować w którymś momencie działalności, kiedy ten 1000 zł nie będzie specjalnym obciążeniem. W zasadzie jeżeli potraktować by to jako inwestycję to z pewnością kiedyś się opłaci. Czasami wystarczy jeden klient :)

Kolejną ciekawostką, którą postanowiłem sfotografować (znowu zatrzymałem się w korku ;) ) była Honda Civic (rocznik około ’95 – najbardziej popularny model tego samochodu). A tutaj kolejna niespodzianka – bardzo rozpoznawalna naklejka z logo Redhat – z pewnością lepsze to niż jakieś diabełki z rurami wydechowymi wystającymi z paszczy czy buldogi z kolczastymi obrożami. Coś takiego nie razi, a powiedziałbym nawet że jest pożyteczne bo propaguje system Linux. Oczywiście nie mogę zakładać, że kierowca tego czarnego bolidu akurat też używał tego systemu – a może wcale nie ma komputera tylko naklejka mi się spodobała ?

Wiem na pewno, że kilku z moich znajomych pewnie by nie miało nic przeciwko takim linuxowym naklejkom ;)

Jedna odpowiedź do wpisu “Drogowe ciekawostki z przymrużeniem oka”

  1. Krzysiek napisał(a):
    14 June 2007 o godz. 08:32

    Mała rzecz a cieszy, taki drobny elemnt marketingu, ale faktycznie taka reklama może okazać się bardzo skuteczna.

Zostaw odpowiedź