AMD Geode – wynalazki czasami warto kupić

amd_geode_logo.pngDługo się zastanawiałem aż kupiłem – pewnie sobie pomyślisz, że mi odbiło żeby kupować teraz coś takiego. Jest to odpowiednik Athlona XP 2800. Zanim jednak kupiłem procesor próbowałem się dowiedzieć o nim jak najwięcej i jedno mnie zaciekawiło – AMD czegoś takiego nie robiło jak model NX2001. Tak więc oferowany na Allegro procesor był nieco zagadkowy – podejrzewam, że jest to po prostu niższy model ale sprawdzony i ktoś sprzedaje go jako wyższy (który de fakto nie istnieje ;) ).  

Po odebraniu paczki i zamontowaniu procesora okazało się, że komputer nie daje się uruchomić. Przecież ustawiłem magistralę na 166MHz. Spodziewałem się jednak komplikacji i przestawiłem magistralę na 133MHz. Wszystko pięknie ruszyło – tak więc zacząłem podnosić taktowanie co 5 MHz i udało mi się dojść do 160MHz (przy minimalnie podniesionym napięciu procesora). Niestety moja płyta główna nie pozwala podnieść go bardziej bo pewnie udałoby mi się zmusić go do pracy na 166MHz.

Biorąc jednak pod uwagę wydajność procesora i jego niską cenę (160 zł za nowy wraz z roczną gwarancją) jest to dobry zakup. Idealnie byłoby porównać sobie athlona XP za tą samą cenę i zobaczyć jego wydajność. Boję się jednak myśleć jakby to wyszło bo więcej niż Athlona 2000 za tą cenę na pewno się nie dostanie więc raczej wypadłby gorzej. Poza tym dostajemy procesor z gwarancją.

Zasadniczo też mam dostać fakturę na procesor ale ma być wysłana pocztą (pożyjemy zobaczymy). Jak na razie minęło dwa tygodnie i faktury niet :(

Tak więc po raz kolejny okazało się, że opłaca się zaryzykować (oczywiście nie kompletnie w ciemno tylko mając już pewne informacje). To jest tak jak z niektórymi samochodami – wszyscy boją się je kupować bo panuje opinia, że są marne i drogie w utrzymaniu. W moim przypadku okazało się, że jest nieco inaczej :) Podobnie z procesorem – chociaż są tanie i wydajne ze względu na opinię (oraz to, że prawie nikt ich nie kupuje) uważane są za ryzykowny zakup.

Zapomniałem jeszcze wspomnieć, że procesory AMD Geode mają jedną ciekawą cechę – były opracowywane jako procesory o niskim poborze prądu i dzięki czemu jeżeli ustawimy magistralę tak, żeby procesor nie pracował szybciej niż 1GHz mogą pracować z pasywnym chłodzeniem (bo wydzielają niewiele ciepła na zewnątrz). Stąd można np. dorzucić zasilacz również pasywnie chłodzony i do tego kartę graficzną również chłodzoną pasywnie – jakiś cichy dysk (np. od laptopa) i mamy bezgłośny komputer (idealny do oglądania filmów, pracy oraz bezbolesnego korzystania z Internetu).

Zostaw odpowiedź