Babcia terminator czyli MJM w Krakowie
Opublikowano 25 September 2007 autor: Wojciech Bogacz | Kategoria: e-biznes | Komentarze (4)
Szedłem na MJMa z mieszanymi uczuciami – jedni twierdzą, że konferencja jest rewelacyjna i pochwalają tą akcję a inni wręcz odwrotnie, że jest wręcz szkodliwa i chodzenie na tego rodzaju imprezy powinno być zabronione.
Wszystko szybko się wyjaśniło zaraz przy wejściu do kotłowni (tak nazywa się sala wykładowa) gdzie spotkałem Kamila. Jak to zwykle gadka-szmatka i czas mijał – mówiąc w skrócie zaczęliśmy się integrować. Po chwili pojawił się Maciek no i wtedy zrobiło się już całkiem swojsko
Na wstępie chciałem zaznaczyć, że cała impreza odbywała się w bardzo kulturalnej (w końcu większość uczestników to studenci) atmosferze, nie było żadnych facetów chodzących tylko w ręczniku (chociaż pewnie by się jakiś przydał bo pań było sporo) a przy wejściu do sali ani też w niej nie było żadnych lamerskich ani dwuznacznie brzmiących ogłoszeń o zepsutych windach towarowych. Mówiąc w skrócie – pełen profesjonalizm.
Rozsiedliśmy się więc wygodnie z Maćkiem w drugim rzędzie – na pierwszy ogień poszedł pan „No Signal” czyli Mariusz Szuba (ci co byli będą wiedzieć o co chodzi
) – przedstawił on metodę jak skutecznie ograniczyć wpływ tremy i stresu przed jakimś wydarzeniem, które ma nas spotkać (egzamin, spotkanie z klientem, ślub). Jako królika doświadczalnego użył kolegi z sali. Wszystko skrzętnie nagrałem i jutro lub pojutrze powinno to być gotowe na serwerze do ściągnięcia – będzie też dostępny materiał z pozostałych wykładów – wszystko dzięki Miłoszowi ze SlodkieBukiety.pl, który siedział przede mną i filmował całą konferencję.
Nie mogę pominąć też faktu, że mównica przy której produkowali się wszyscy mówcy była kozacka
Potem mówił jeszcze Krzysztof Szymański (głownie o inwestowaniu w giełdę, nieruchomości itp.), po nim wystąpił Michał Jankowiak (mogłem pomylić kolejność) i Jakub Ujejski z Dochodowo.pl. Na koniec produkował się sam Kamil.
Moim zdaniem na szczególne uznanie (głównie za umiejętności aktorskie) zasługuje Michał Jankowiak – jego babcie terminatory zrobiły furorę i żałuję jedynie, że nie wpadłem na pomysł nagrania tego bo byłem tak zafascynowany tym co mówił i co robił. Przed mną siedział jednak Miłosz Mazurek ze SłodkieBukiety.pl i wszystko nagrywał kamerą – jest więc szansa, że babcie powrócą i hasło „I will be back” nie pozostanie tylko cytatem filmowym.
Na końcu opowiadał Kamil – prężył się i klatę wypinał co nawet mu wychodziło – muszę powiedzieć, że warto było czekać bo dowiedziałem się co też takiego możemy spotkać w metrze, co sprawia, że babcie terminatory stają się czymś tak mało znaczącym jak czerwone światło na skrzyżowaniu w Krakowie.
————————
Wszelkie materiały wideo pojawią się już niedługo
Tymczasem na zaostrzenie apetytu polecam postrach babć terminatorów (9,6MB).

25 September 2007 o godz. 13:55
Wojtek, oświeć mnie… co jest śmiesznego w tym filmiku?
25 September 2007 o godz. 14:03
Sam Kamil dość smiesznie momentami wyglądał pokazując to i owo – śmieszne to dopiero będzie po obejrzeniu wystąpienia Michała Jankowiaka – on to dopiero o babciach terminatorach dobrze mówił. Zresztą widzę, że wszystkie materiały właśnie wylądowały na serwerze więc jutro podam odpowiednie adresy i będzie na co patrzeć
26 September 2007 o godz. 05:03
Niestety dowcipu nie załapałam.
26 September 2007 o godz. 06:10
Nagranie na konferencji już jest udostępnione – szczegóły skąd ściągać są tutaj:
http://wojciechbogacz.pl/2007/09/26/nagrania-z-mjm-w-krakowie-czyli-o-co-chodzi-z-ta-babcia-terminator/