Polska to takie państewko…

…które niektóre firmy traktują chyba jak my przejeżdżające samochody na ulicy – są ale szybko znikają i lepiej sobie nimi głowy nie zawracać. Dlaczego tak myślę ?

Kiedy próbowałem zamówić sobie zestaw klocków Star Wars z oficjalnego sklepu Lego jak zwykle spotkała mnie niespodzianka. W zasadzie dwie. Pierwsza miła a druga odwrotnie.

Pierwsza niespodzianka była taka, że Polska jest na liście krajów, które można wybrać podczas składania zamówienia, co mnie niewątpliwie nieco podbudowało moralnie.

lego_poland.gifDruga niespodzianka jednak sprowadziła mnie gwałtownie i brutalnie do parteru – ilustracja obok wyraźnie pokazuje o co mi chodzi – co z tego, że Polska jest na liście, kiedy traktowana jest jako jakieś państewko, do którego nawet szkoda cokolwiek wysyłać.

Przypuszczać by więc można, że kiedyś wysyłali a teraz nie – dlaczego ? Przecież nie o kurs dolara im chodzi, bo dla nas to oznacza, że możemy po prostu zostawić więcej zielonych dla Amerykanów wydającym jednak ze swojej kieszeni tyle samo co poprzednio. Zamiast kupować komuś prezent za 200$ kupujemy za 300$ bo dolar tak znacznie staniał.

Wniosek drugi jest taki, że pewnie ktoś wrzucił na listę do wyboru wszystkie kraje jak leci a potem ograniczył możliwość wysyłki do kilkunastu krajów (jak zerknąłem na warunki wysyłki to lista była raczej krótka) – niestety nikt o tym nie informuje na początku dużym czerwonym napisem, który powinien wyskoczyć z ekranu i walnąć w łeb najpierw a potem dopiero można by przejść do samego procesu zamawiania.

A może planują uruchomić dopiero wysyłkę do Polski – no ale wtedy powinni napisać „wróć za rok – będziemy wysyłać do twojej lokalizacji” lub coś podobnie brzmiącego. No i oczywiście skoro już podałem im te wszystkie dane osobowe, to też byłoby miło jakby powiadomili e-mailem o fakcie, że już można zamawiać do Polski.

Tak więc fani gwiezdno-wojennych lego muszą na razie korzystać z aukcji allegro lub ebay gdzie można znaleźć czasami ciekawe zestawy ale jak widzę cenę 1400 zł to wątpię, czy prędko znajdzie się chętny… Poza tym w wyniku tego niewielkiego badania wpadłem na pomysł, że takie klocki należy dołączyć do oferty Trekkera – na razie jednak trzeba znaleźć jakąś hurtownię, która będzie je miała (coś wątpię jednak, czy te które są w Polsce będą miały coś takiego….).

Tagi: ,

Odpowiedzi: 3 do wpisu “Polska to takie państewko…”

  1. Lego nigdy nie wysyłało do Polski z tego co pamiętam. Niedawno fani podniecali się tym, że mają zacząć :)

  2. Dla mnie to jest średnio pocieszająca wiadomość bo chociaż sam bym sobie poskładał to i owo to raczej trzeba dać się pobawić mniejszym ;) Ci ucieszą się o wiele bardziej.

  3. Ale o co kaman z tym lego? Przecież piszą, że nie da rady zmienić kraju w czasie składania zamówienia i trzeba wrócić do początku i zrobić to jeszcze raz.

    Kretyńskie ogranicznie z technicznego punktu widzenia, ale to raczej nie dlatego, że Polski nie lubią, tylko, że system zamówień mają (eufemizm warning !) nie najlepszy ;)

    Chyba, że ja czegoś tam nie dostrzegam?

Zostaw odpowiedź