<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Czy lojalność klienta w Internecie jeszcze istnieje ?</title>
	<atom:link href="http://wojciechbogacz.pl/2009/01/10/czy-lojalnosc-klienta-w-internecie-jeszcze-istnieje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wojciechbogacz.pl/2009/01/10/czy-lojalnosc-klienta-w-internecie-jeszcze-istnieje/</link>
	<description>Engage the blog</description>
	<lastBuildDate>Sun, 18 Dec 2011 22:18:03 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: Wojciech Bogacz</title>
		<link>http://wojciechbogacz.pl/2009/01/10/czy-lojalnosc-klienta-w-internecie-jeszcze-istnieje/comment-page-1/#comment-3983</link>
		<dc:creator>Wojciech Bogacz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 18:07:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wojciechbogacz.pl/2009/01/10/czy-lojalnosc-klienta-w-internecie-jeszcze-istnieje/#comment-3983</guid>
		<description>Ja oczywiście handlując na Allegro dwoma rodzajami towarów - jednymi bardzo popularnymi a drugimi całkiem odwrotnie to na pewno mogę zwrócić na siebie uwagę w przypadku tych towarów, których nie ma nikt inny. Tutaj faktycznie o wiele łatwiej o lojalność, bo jest ona w pewnym sensie wymuszona - albo kupisz u mnie albo wcale.

Tak samo też, jak kiedyś kiedy naszła mnie ochota na piwo szedłem do pewnego sklepu i kupowałem. Kiedy znajomy otworzył sklep teraz kupuję u niego i tyle. Bardzo rzadko korzystam z innych sklepów.

Tak więc przyzwyczajenia - rzecz bardzo mocna - jak to mówią amerykanie: &quot;Old habits die hard&quot; i tak też jest. Trzeba więc korzystać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja oczywiście handlując na Allegro dwoma rodzajami towarów &#8211; jednymi bardzo popularnymi a drugimi całkiem odwrotnie to na pewno mogę zwrócić na siebie uwagę w przypadku tych towarów, których nie ma nikt inny. Tutaj faktycznie o wiele łatwiej o lojalność, bo jest ona w pewnym sensie wymuszona &#8211; albo kupisz u mnie albo wcale.</p>
<p>Tak samo też, jak kiedyś kiedy naszła mnie ochota na piwo szedłem do pewnego sklepu i kupowałem. Kiedy znajomy otworzył sklep teraz kupuję u niego i tyle. Bardzo rzadko korzystam z innych sklepów.</p>
<p>Tak więc przyzwyczajenia &#8211; rzecz bardzo mocna &#8211; jak to mówią amerykanie: &#8220;Old habits die hard&#8221; i tak też jest. Trzeba więc korzystać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wojciech Usarzewicz</title>
		<link>http://wojciechbogacz.pl/2009/01/10/czy-lojalnosc-klienta-w-internecie-jeszcze-istnieje/comment-page-1/#comment-3982</link>
		<dc:creator>Wojciech Usarzewicz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 15:02:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wojciechbogacz.pl/2009/01/10/czy-lojalnosc-klienta-w-internecie-jeszcze-istnieje/#comment-3982</guid>
		<description>Mnie życie pozwoliło na Allegro być zarówno &quot;zielonym&quot; jak i lojalnym klientem. Co trzeba to kupuję u tego, kto ma taniej, ale jest jedna osóbka mająca antykwariat, a w swej kolekcji książki i stare i nowe z dziedzin, których na Allegro brak, w językach których na Allegro brak itp. A że wszystko tanio i już &quot;po znajomości&quot; to lojalność zachowana.

Lecz fakt - internet to większa konkurencja więć o lojalności ciężko mówić. Ale zaś przyzwyczajony do jednego zaufanego sklepu z militarystyką i osprzętem terenowym trudno byłoby mnie przekonać do czegoś innego, podobnie jest z innym sklepem internetowym z zasobami ezoterycznymi - toteż dochodzimy do wniosku, że choć na Allegro jest dżungla, to ludzie jednak przyzwyczajają się do normalnych sklepów internetowych zachowując swą lojalność w myśl zasady &quot;skoro jest sklep sprawdzony, to czemu by nie&quot;.

Hmm, czy ktoś coś rozumie z powyższego? :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie życie pozwoliło na Allegro być zarówno &#8220;zielonym&#8221; jak i lojalnym klientem. Co trzeba to kupuję u tego, kto ma taniej, ale jest jedna osóbka mająca antykwariat, a w swej kolekcji książki i stare i nowe z dziedzin, których na Allegro brak, w językach których na Allegro brak itp. A że wszystko tanio i już &#8220;po znajomości&#8221; to lojalność zachowana.</p>
<p>Lecz fakt &#8211; internet to większa konkurencja więć o lojalności ciężko mówić. Ale zaś przyzwyczajony do jednego zaufanego sklepu z militarystyką i osprzętem terenowym trudno byłoby mnie przekonać do czegoś innego, podobnie jest z innym sklepem internetowym z zasobami ezoterycznymi &#8211; toteż dochodzimy do wniosku, że choć na Allegro jest dżungla, to ludzie jednak przyzwyczajają się do normalnych sklepów internetowych zachowując swą lojalność w myśl zasady &#8220;skoro jest sklep sprawdzony, to czemu by nie&#8221;.</p>
<p>Hmm, czy ktoś coś rozumie z powyższego? <img src='http://wojciechbogacz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Dynamic Page Served (once) in 0.168 seconds -->

